Untitled Document
www.jedz-bezpiecznie.pl

NOWE NA STRONIE:
WYDARZENIA | 10 obrazków z Warsaw Motor Show 2018
TESTY | Bezpieczeństwo dziecka - wyposażenie samochodu | Volvo V60 II
BEZPIECZEŃSTWO DZIECI | Nowe oceny ADAC fotelików dziecięcych
Aktualne informacje o stanie polskich dróg | Karta Praw Ofiar Wypadków Drogowych

TESTY

www.jedz-bezpiecznie.pl

www.jedz-bezpiecznie.pl
www.jedz-bezpiecznie.pl

POLECAMY

Dekada BRD 2011-2020
Kampania Społeczna Oświeceni

PATRONUJEMY

Kampania społeczna "Bądźmy Razem Bezpieczni"

SERWISY

TESTY

Porozmawiajmy o bezpieczeństwie

Bezpieczeństwo dzieci

Przepisy ruchu drogowego

Doskonalenie techniki jazdy

Salon samochodowy

Wywiady

Testy zderzeniowe Euro NCAP

Akcje przywoławcze do serwisów

Technika

Produkty

Porady

Czytelnia

Z rynku

Wydarzenia

Sport

Praca w motoryzacji


 

 


 
Produkty | Akcesoria

Więcej niż nawigacja
28-10-2015 | tekst: Maciej Kalisz | foto: Garmin

Rodzic podróżujący w pojedynkę z najmłodszym dzieckiem ma dylemat przy wyborze miejsca ustawienia fotelika. Z pomocą przychodzi im nowa funkcja... nawigacji firmy Garmin.



Optymalnym miejscem ustawienia fotelika z dzieckiem jest kanapa. Również w przypadku najmniejszych dzieci, które podróżują jeszcze tyłem do kierunku jazdy. Problem pojawia się w momencie, gdy w samochodzie jest tylko jedna osoba dorosła, w dodatku będąca kierowcą. Ustawienie fotelika na kanapie tyłem do kierunku jazdy pozbawia i rodzica i dziecko kontaktu wzrokowego. Zdecydowanie obniża to komfort podróży obu osób, a nierzadko wywołuje płacz i zdenerwowanie.

Z myślą o takich sytuacjach konstruktorzy samochodów umożliwili dezaktywację poduszek powietrznych pasażera. Po jej odłączeniu można ustawić z przodu fotelik tyłem do kierunku jazdy (przy foteliku skierowanym przodem poduszki pozostawiamy włączone). To niezmiernie praktyczne rozwiązanie, co potwierdza większość rodziców, bo dziecko jest obok i cały czas "na oku". Jednak jest to mniej bezpieczne miejsce od tego na kanapie.



Rozwiązanie stanowi dodatkowe lusterko mocowane np. do tylnej szyby, które odbija obraz w standardowym lusterku wstecznym. Firma Garmin poszła jeszcze dalej, choć nie zapewnia to kontaktu wzrokowego, proponując do większości swoich nawigacji dedykowaną kamerę babyCam.

To niewielkie urządzenie (wymiary 86,5x39,9x43,7 mm) mocuje się do zagłówka kanapy. Obraz, kierowany bezprzewodowo, wyświetlany jest na ekranie nawigacji (rozdzielczość VGA 640x480 px). Producent zapewnia, że dzięki podczerwieni, jest on doskonale czytelny również w nocy. Do jednego urządzenia można podpiąć maksymalnie 4 kamery babyCam. W trakcie jazdy można korzystać zarówno z nawigacji, jak i podglądu kamery. Co ciekawe, przed opuszczeniem samochodu urządzenie "przypomina" o obecności dziecka z tyłu.

"Cieszymy się, że jako pierwsi stworzyliśmy nową kategorię produktów bazującą na połączeniu monitoringu wideo z systemem nawigacyjnym" - mówi Jakub Szałamacha, Marketing Manager, Garmin Polska - "Odwracanie się do tyłu w czasie jazdy lub zatrzymywanie się na poboczu, aby sprawdzić, co dzieje się z dzieckiem podróżującym na tylnym siedzeniu, jest po prostu niebezpieczne. Dzięki kamerze babyCam rodzice mogą spojrzeć na swoje dzieci w dowolnym momencie podczas codziennych podróży".

Kamera Garmin babyOne dostępna będzie w Polsce na początku 2016 roku. Jej cena wyniesie równowartość 199 euro. Postaramy się bliżej przyjrzeć i opisać wrażenia z użytkowania tego urządzenia.
 
www.jedz-bezpiecznie.pl

copyright 2002-2018 | polityka prywatności | wydawca: Williana | kontakt | do góry