strona główna
www.jedz-bezpiecznie.pl
www.jedz-bezpiecznie.pl
Porady
w ostatnim numerze
www.jedz-bezpiecznie.pl
czytaj także
www.jedz-bezpiecznie.pl Reklama


Narodowy Eksperyment Bezpieczeństwa 2011

Porozmawiajmy o bezpieczeństwie

Bezpieczeństwo dzieci

Przepisy ruchu drogowego

Doskonalenie techniki jazdy

Salon samochodowy

Wywiady

Testy zderzeniowe EuroNCAP

Akcje przywoławcze do serwisów

Technika

Produkty

Porady

Czytelnia

Targi, wystawy, imprezy

Sport

Samochodem na narty
01-12-2002, tekst: Jacek Radosz, foto: Thule

Obowiązkowym wyposażeniem samochodu każdego amatora białego szaleństwa jest odpowiedni bagażnik do przewozu nart lub deski snowboardowej. Najlepsze są oczywiście produkty renomowanych firm - zakup markowego bagażnika to nie snobizm, lecz inwestycja w naszą wygodę i przede wszystkim bezpieczeństwo.



Chociaż bagażniki takich producentów, jak szwedzki Thule, czy włoska Fapa nie należą do najtańszych na rynku, to nieco wyższy wydatek jest w ich przypadku w zupełności uzasadniony. Firmy te posiadają wieloletnie doęwiadczenie w konstruowaniu i produkcji  bagażników, zaś materiały, z których wytwarzany jest sprzęt są bardzo wysokiej jakości. Każdy bagażnik przed wprowadzeniem na rynek poddawany jest długotrwałym testom. Wszystkie te czynniki mają bezpośredni wpływ na nasze bezpieczeństwo podczas codziennej  eksploatacji.

Niestety, na rynku dostępne są również bagażniki produkowane na wzór wyrobów renomowanych firm, lecz z materiałów znacznie gorszej jakości. Zapłacimy za nie nieco mniej, ale też szybko przekonamy się, iż oszczędność w tym wypadku nie opłaciła się nieoryginalny sprzęt na pewno posłuży nam znacznie krócej, a w dodatku jego eksploatacja może być uciążliwa z uwagi na nie pasujące do siebie elementy, czy zacinające się zamki, a w wielu przypadkach nawet niebezpieczna.

Od lat najpopularniejszymi bagażnikami służącymi do przewozu sprzętu zimowego są specjalne uchwyty, które montujemy do bazy, zwanej też systemem nośnym - jest to nic innego, jak łapki opierające się na dachu pojazdu oraz zamocowane na nich poprzeczne belki. Decydując się na zakup uchwytu powinniśmy zwrócić uwagę na kilka szczegółów. Na przykład, jeśli jeździmy na nartach karvingowych wyposażonych w wiązania z płytą, bagażnik powinien mieć podwyższoną pozycję, aby wiązania nie dotykały dachu.

Uchwyty z najwyższej półki posiadają przemyślane rozwiązania ułatwiające ich codzienną eksploatację, np. możliwość wysuwania poza krawędź dachu, co znacznie upraszcza ładowanie nart. Ciekawostką jest uchwyt Thule Aerotilt, którego konstrukcja umożliwia odchylenie go, kiedy nie są przewożone narty i w konsekwencji zmniejszenie oporu powietrza.

Osoby często zmieniające samochód mogą zdecydować się na bagażnik magnetyczny. Jego montaż jest bardzo prosty i, co najważniejsze, raz zakupiony będzie pasował do każdego auta (pod warunkiem, że dach pojazdu wykonany jest z blachy). W przypadku tego typu bagażnika elementem decydującym o jego bezpiecznej eksploatacji jest płyta magnetyczna. Warto zainwestować w jeden z produktów firmy Fapa - światowego lidera w dziedzinie bagażników magnetycznych.

Najwygodniejsze, ale niestety również najdroższe są boksy bagażowe. Ich największą zaletą jest to, iż przewożony w nich sprzęt chroniony jest zarówno przed kaprysami aury, jak i złodziejami. Niebagatelne znaczenie ma również fakt, iż boksy stawiają bardzo mały opór powietrza - według niemieckiego automobilklubu mniejszy niż same belki!

Obecnie rosnącą popularnością cieszą się coraz krótsze boksy (np. Fapa Cubo 460) – do przewozu nart carvingowych nie potrzebne są już bagażniki o długości ponad dwóch metrów. Jednak takie boksy jak np. Thule Evolution 500 dają dodatkową możliwość umieszczenia obok 1 czy 2 uchwytów rowerowych.

Niezależnie od tego, na jaki bagażnik się zdecydujemy musimy pamiętać o kilku zasadach. Przede wszystkim dokładnie zapoznajmy się z jego instrukcją obsługi i sprawdźmy, jaki ciężar możemy przy jego pomocy przewozić oraz, jaką ładowność posiada dach naszego samochodu. W przypadku boksów pamiętajmy, iż przewożone w nich przedmioty powinny być rozłożone równomiernie, cały ciężar nie może być skoncentrowany w jednym miejscu. Nie wolno także zapomnieć, iż auto ze sprzętem na dachu jest wyższe - możemy nie zmieścić się w miejsca, w które normalnie wjeżdżamy bez problemu, np. do bramy, garażu czy parkingu podziemnego.

Bagażnik dachowy stawia oczywiście opór powietrza, co pociąga za sobą zwiększone zużycie paliwa. Zamontowany na dachu stanowi też dodatkowe zagrożenie dla innych użytkowników dróg. Dlatego też, jeśli nie używamy bagażnika powinniśmy za każdym razem go demontować. Po sezonie bagażnik należy dokładnie umyć i najlepiej zakonserwować zamki oraz zawiasy specjalnym środkiem smarującym.
www.jedz-bezpiecznie.pl

copyright 2002-2018 | polityka prywatno¶ci | wydawca: Williana | kontakt | do góry