Untitled Document
www.jedz-bezpiecznie.pl
NOWE NA STRONIE:
TESTY ZDERZENIOWE EURONCAP | Punto... | Grudzień 2017
BEZPIECZEŃSTWO DZIECKA | Trzeci fotelik Britax-Romer zgodny z i-Size | Foteliki samochodowe
SALON SAMOCHODOWY | Wrażenia z jazdy - Nareszcie! | SEAT Ibiza V FR
Aktualne informacje o stanie polskich dróg | Karta Praw Ofiar Wypadków Drogowych

www.jedz-bezpiecznie.pl

www.jedz-bezpiecznie.pl
www.jedz-bezpiecznie.pl
POLECAMY
Dekada BRD 2011-2020
PATRONUJEMY
Kampania społeczna "Bądźmy Razem Bezpieczni"
SERWISY

Porozmawiajmy o bezpieczeństwie

Bezpieczeństwo dzieci

Przepisy ruchu drogowego

Doskonalenie techniki jazdy

Salon samochodowy

Wywiady

Testy zderzeniowe EuroNCAP

Akcje przywoławcze do serwisów

Technika

Produkty

Porady

Czytelnia

Z rynku

Wydarzenia

Sport



 

 


 
Działania na rzecz BRD | Europejski Dzień Bez Ofiar Śmiertelnych Na Drodze

Dzień bez ofiar śmiertelnych na polskich drogach?
21-09-2017 | tekst: Maciej Kalisz | foto: archiwum

21 września obchodzony jest Europejski Dzień Bez Ofiar Śmiertelnych Na Drodze (EDWARD). Czy w Polsce, wzorem innych krajów, jest to możliwe do osiągnięcia?





Patrząc na dzienne statystyki wypadków prowadzonych przez polską policję, trzeba odpowiedzieć - tak! W tym roku "zero" w rubryce "zabici" wpisano 16 stycznia, 9 lutego oraz 19 i 29 marca. Było też kilka dni, podczas których odnotowano "tylko" jedną ofiarę śmiertelną w wypadkach drogowych. Należy jednak brać poprawkę, że po ostatecznym podsumowaniu, dzienne statystyki znacznie się zmieniają. Między innymi uwzględnione zostają osoby, których zgon w wyniku odniesionych obrażeń nastąpił w przeciągu 30 dni od daty zdarzenia. Wówczas już niestety, statystyki nie dają nam cienia szansy do optymizmu.

O obecnej skali tragedii na polskich drogach i o tym, że można im zapobiec świadczy zestawienia wypadków z poszczególnych krajów europejskich. Według danych z raportu Europejskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w 2014 roku w Polsce zginęło 3202 osób, czyli porównywalnie co w Niemczech, Włoszech czy Francji. Jednak w przeliczeniu liczby zabitych na milion mieszkańców okazuje się, że mamy jeden z najwyższych wskaźników (84 ofiary), "wyprzedzając" w tym mniej zaludnione kraje jak Bułgaria (88), Łotwa (91), Rumunia (91) i Litwa (106). Dla porównania wskaźnik w Niemczech wynosi 42 osoby, we Francji 53, a we Włoszech 56.

Trzeba też zauważyć, że na przestrzeni lat 2005-2014, liczba wypadków na polskich drogach zmniejszyła się o 27 proc., zaś zabitych o 41 proc. Wzorem jest tu Hiszpania, w której co prawda utrzymała się liczba wypadków, ale aż o 62 proc. spadła liczba ofiar śmiertelnych. Z kolei w Luksemburgu i Rumunii pomimo wzrostu liczby wypadków zginęło mniej osób.

W 2011 roku ONZ ogłosiła Dekadę BRD, której celem jest redukcja liczby ofiar śmiertelnych o 50 proc. Być może jesteśmy na (nomen omen) dobrej drodze - w 2011 roku na polskich drogach zginęło 4189, w 2016 roku 3026 osób. W ubiegłym roku dzienna średnia wyniosła 8,2 zabitych, w tym (ale jeszcze według niepełnych danych) od stycznia do końca sierpnia 6,5 zabitych.

Wracając do statystyk z Unii Europejskiej okazuje się, że w 2014 roku na drogach 13 na 28 zginęło mniej niż 365 osób. Podobnie było w czterech krajach spoza wspólnoty - Islandii, Liechtensteinie, Norwegii i Szwajcarii. A więc z czystej matematyki wynika, że można doprowadzić do wyeliminowania wypadków ze skutkiem śmiertelnym.

W ubiegłym roku w Polsce do 3/4 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym przyczynili się kierujący. Najwięcej zabitych było wśród pieszych (868 osób), kierowców (863 ofiar) i pasażerów (554 osób) samochodów osobowych.

Od pewnego czasu działania brd na całym świecie prowadzone są pod wspólnym hasłem "Wizja zero". Jest to oczywiście założenie czysto teoretyczne, bo przy obecnym - zróżnicowanym w zależności od stopnia rozwoju kraju - ruchu drogowym nie da się uniknąć wypadku. O wiele ważniejsze jest wyeliminowanie ich konsekwencji - ciężkich obrażeń i śmierci.

W osiągnięciu tego celu pomagają producenci samochodów, w których coraz częściej montowane są systemy wspierające kierowcę podczas jazdy oraz szereg elementów bezpieczeństwa biernego. Prowadzi to nas do pojazdów autonomicznych, których testy z powodzeniem prowadzone są już w ruchu ulicznym. Jednak droga do ich upowszechnienia jest jeszcze bardzo, bardzo odległa. Póki co każdy z nas może wykonać jedno działanie. Mieć szacunek do pozostałych uczestników ruchu drogowego. Niby to takie proste, a zarazem i bardzo skomplikowane.
 
www.jedz-bezpiecznie.pl
copyright 2002-2017 | magazyn motoryzacyjny "Jedź Bezpiecznie" wydawany jest od 2002 roku | wydawca: Williana | kontakt | do góry