Untitled Document
www.jedz-bezpiecznie.pl
NOWE NA STRONIE:
TESTY ZDERZENIOWE EURONCAP | Punto... | Grudzień 2017
BEZPIECZEŃSTWO DZIECKA | Trzeci fotelik Britax-Romer zgodny z i-Size | Foteliki samochodowe
SALON SAMOCHODOWY | Wrażenia z jazdy - Nareszcie! | SEAT Ibiza V FR
Aktualne informacje o stanie polskich dróg | Karta Praw Ofiar Wypadków Drogowych

www.jedz-bezpiecznie.pl

www.jedz-bezpiecznie.pl
www.jedz-bezpiecznie.pl
POLECAMY
Dekada BRD 2011-2020
PATRONUJEMY
Kampania społeczna "Bądźmy Razem Bezpieczni"
SERWISY

Porozmawiajmy o bezpieczeństwie

Bezpieczeństwo dzieci

Przepisy ruchu drogowego

Doskonalenie techniki jazdy

Salon samochodowy

Wywiady

Testy zderzeniowe EuroNCAP

Akcje przywoławcze do serwisów

Technika

Produkty

Porady

Czytelnia

Z rynku

Wydarzenia

Sport



 

 


 
Pierwsze wrażenia | Volkswagen Passat GTE Limousine

Hybrydowa era Volkswagena
19-01-2017 | tekst: Maciej Kalisz | foto: archiwum

Ponoć los silników diesla jest już przesądzony, a przyszłość motoryzacji należy do jednostek elektrycznych. Zanim to jednak nastąpi za okres przejściowy będziemy uznawać erę hybryd.






Połączenie silnika spalinowego z elektrycznym nie jest czymś nowym, jednak Volkswagen zdecydował się na to rozwiązanie dopiero po niedawnych doświadczeniach z niewielkim modelem XL-1 (czytaj także: WYDARZENIA | Trzy rzeczy, które warto zobaczyć na Motor Show 2014). Po nich rozpoczęła się seryjna produkcja Golfa i Passata z oznaczeniem GTE. Oba te modele triumfowały w ostatnich latach w europejskim konkursie Car of the Year. Co ciekawe, w 2015 roku, podczas finałowego rozstrzygnięcia w przeddzień salonu samochodowego w Genewie, zaprezentowano właśnie Passata w wersji GTE (czytaj także: WYDARZENIA | Kolejny triumf Volkswagena). Obecnie ten flagowy model Volkswagena oferowany jest w dwóch wersjach nadwozia: kombi czyli Variant i sedan (Limousine), który trafił do naszych testów.



Na zewnątrz hybryda GTE wyróżnia się granatową linią na przednim pasie i zaciskami hamulców w tym samym kolorze oraz logo umieszczonym na grillu, przednich nadkolach oraz klapie bagażnika. Podobny zabieg stylistyczny znajdziemy w środku - granatowe są przeszycia na kierownicy i meszku drążka przekładni automatycznej, a także podświetlonych listwach wokół drzwi i kokpitu (przy czym ich kolor można zmieniać). Generalnie wygląd wnętrze hybrydy nie różni się znacząco od wersji stricte spalinowych.

Seryjnie montowane fotele są bardzo obszerne i wygodne, podgrzewane i mają regulowaną wysokość. Za dopłatą ponad 5 tysięcy złotych można jeszcze bardziej podnieść komfort podróżowania. W pakiecie Siedzenia 2 dodatkowo otrzymamy funkcję masażu, elektryczną regulację podparcia odcinka lędźwiowego, dopasowanie poszczególnych części fotela do preferencji kierowcy (w sumie w 14 płaszczyznach) z możliwością zapisania tych ustawień dla dwóch osób. Z tyłu wyprofilowania kanapy jednoznacznie wskazują, że wygodnie będzie dwóch osobom, na środku pozostawiono o wiele mniej miejsca.



Bagażnik mierzy 402 litry pojemności, którą po złożeniu oparć kanapy (dzielonych w proporcjach 60:40) można powiększyć do 968 litrów. Ograniczeniem funkcjonalności tej przestrzeni jest specyfika konstrukcji nadwozia sedan. Przez niewielki otwór bagażnika nie zawsze przełożymy przedmioty, które na wysokość powinny zmieścić się w środku. Na wyposażeniu fabrycznym testowanego Passata GTE znalazł się jeszcze zamykany otwór do przewożenia długich przedmiotów oraz przyciski do składania oparć kanapy od strony bagażnika.

Klapę bagażnika zamyka się elektrycznie, co skłoniło nas do poszukania możliwości jej otwarcia bezdotykowo poprzez ruch stopą pod zderzakiem. Okazuje się, że testowany Passat był wyposażony w tę funkcję, jednak nie została ona wymieniona w cenniku.

Wspomniana pojemność bagażnika GTE jest o 184 litry mniejsza od zwykłego sedana. W tym przypadku pod ruchomą podłogą znalazło się miejsce na baterie zasilające silnik elektryczny. Oprócz niej jest wnęka zawierająca zestaw naprawczy do kół (profilaktycznie na 17-calowe obręcze założono samouszczelniające się opony 215/55) i kable do ładowania (jeden do ładowania z gniazdka domowego, drugi za pomocą stacji np. ulicznej).

Gniazdo do podłączenia kabla umieszczono w atrapie chłodnicy (w Golfie GTE zakryto go logo VW). Otwiera się je za pomocą przycisku na pilocie Keyless Access. Podłączenie kabla z obu stron i rozpoczęcie ładowania sygnalizowane jest zielonką lampą kontrolną. Po zamknięciu samochodu autopilotem osoba postronna nie będzie w stanie go odłączyć i po prostu ukraść. Podczas ładowania naszego Passata na ulicznej stacji w Warszawie (póki co bezpłatnie) spotkaliśmy właściciela Golfa GTE, który miał już dwa takie zdarzenia. Za każdym razem dochodziło do bezsensownego zniszczenia kabla, którego zakup przekracza 500 złotych.




Według danych Volkswagena pełne naładowanie baterii w Passacie GTE zajmuje od 4:15 (przy 3,6 kW) do 2:30 godziny (2,3 kW). Pozwala to na teoretyczny zasięg 50 kilometrów, ale w praktyce uzależnione jest to od wielu czynników. Bateria jest doładowywana energią odzyskiwaną w trakcie hamowania i przede wszystkim podczas normalnej jazdy z wykorzystaniem silnika spalinowego. Przy pełnej baterii o rodzaju napędu decyduje kierowca - ma on do wyboru tryb elektryczny, mieszany oraz spalinowy ze wspomnianym pełnym ładowaniem.



Podstawowym silnikiem w Passacie GTE jest jednostka benzynowa 1.4 TSI o mocy aż 156 koni mechanicznych. Dzieli ona komorę silnika z jednostką elektryczną, która generuje 115 KM, jednak w trybie hybrydy moc zostaje ograniczona do 218 KM osiąganą przy maksymalnym momencie obrotowym 400 Nm. Korzystanie z niej możliwe jest dopiero po wciśnięciu przycisku GTE, który umieszczono obok przekładni automatycznej DSG. Dzięki możliwości wykorzystania samego silnika elektrycznego i jego pełnego ładowania w trakcie jazdy teoretyczny zasięg tego modelu wynosi około tysiąca kilometrów. Volkswagen deklaruje średnie spalanie na poziomie 1,7 l/100 km.

Pod kątem bezpieczeństwa należy wyróżnić Passata GTE za seryjnie montowany system PreCrash Basic & Front. W jego skład wchodzi funkcja automatycznego domykania szyb bocznych i szklanego dachu (dopłata 4940 zł) oraz wstępne napinanie pasów bezpieczeństwa w momencie wykrycia prawdopodobieństwa dojścia do kolizji. Niestety, za kilka innych systemów - pomimo, że Passat pozycjonowany jest jako limuzyna flagowa Volkswagena - trzeba dopłacić osobno. Producent połączył je w jeden Pakiet Drogowy, za który żąda niecałych 6 tys. złotych. W tej cenie otrzymamy asystenta zmiany pasa ruchu, utrzymania wybranego toru jazdy, monitorowania jazdy w korku, zestaw dynamicznych świateł drogowych i przede wszystkim system rozpoznawania pieszych (z możliwością rozpoczęcia za kierowcę automatycznego hamowania) i utraty przytomności przez kierującego. W tym przypadku, jak zapewnia Volkswagen, Passat potrafi sam, w bezpieczny dla innych uczestników ruchu drogowego, zatrzymać się na poboczu.

Bycie eko ma swoją cenę - za hybrydowego Passata w nadwoziu sedan zapłacić trzeba 176 090 złotych. Najdroższy model (wersja Highline) tylko z silnikiem spalinowym (2.0 TDI Bi-Turbo 4Motion 240 KM z 7-stopniową przekładnią DSG) kosztuje 900 złotych mniej.



Testowana wersja: Volkswagen Passat GTE sedan 1.4 TSI 156 KM + elektryczny 85 kW (115 KM), 6-stopniowa przekładnia automatyczna DSG, prędkość maksymalna 225 km/h (w trybie elektrycznym 130 km/h), przyspieszenie do 100 km/h w czasie 7,4 sekundy (napęd elektryczny do 60 km/h 4,9 sekundy), średnie zużycie paliwa z napędem hybrydowym 1,8 l/13,1 kWh/100 km, wyposażenie GTE, cena podstawowa 176 090 złotych.

Podstawowe dane techniczne: długość 4767 mm, rozstaw osi 2786 mm, szerokość 1832 mm, wysokość 1476 mm, prześwit 145 mm, pojemność bagażnika 402 l, średnica zawracania 11,7 m, pojemność zbiornika paliwa 50 l, masa własna 1647 kg, ładowność 750 kg.

Testy zderzeniowe EuroNCAP: (2014) - bezpieczeństwo dorosłych 32,6 punktów (85 proc. maksymalnej oceny), bezpieczeństwo dzieci 42,9 pkt. (87 proc.), ochrona pieszych 23,8 pkt. (66 proc.), systemy podnoszące bezpieczeństwo 10 pkt. (76 proc.).

czytaj także:
Bezpieczeństwo dziecka | Wyposażenie samochodu
Bezpieczeństwo dziecka | Foteliki i wózki
 
www.jedz-bezpiecznie.pl
copyright 2002-2017 | magazyn motoryzacyjny "Jedź Bezpiecznie" wydawany jest od 2002 roku | wydawca: Williana | kontakt | do góry