Untitled Document
www.jedz-bezpiecznie.pl

NOWE NA STRONIE:
WYDARZENIA | Auto Nostalgia coraz bardziej... nostalgiczna
TESTY | Dziecko w Suzuki Swift Hybrid (2017) - foteliki i wózki
TESTY | Dziecko w Suzuki Swift Hybrid (2017) - wyposażenie samochodu
Aktualne informacje o stanie polskich dróg | Karta Praw Ofiar Wypadków Drogowych

TESTY

www.jedz-bezpiecznie.pl

www.jedz-bezpiecznie.pl
www.jedz-bezpiecznie.pl

POLECAMY

Dekada BRD 2011-2020
Kampania Społeczna Oświeceni

PATRONUJEMY

Kampania społeczna "Bądźmy Razem Bezpieczni"

SERWISY

TESTY

Porozmawiajmy o bezpieczeństwie

Bezpieczeństwo dzieci

Przepisy ruchu drogowego

Doskonalenie techniki jazdy

Salon samochodowy

Wywiady

Testy zderzeniowe Euro NCAP

Akcje przywoławcze do serwisów

Technika

Produkty

Porady

Czytelnia

Z rynku

Wydarzenia

Sport

Praca w motoryzacji


 

 


 
Pierwsze wrażenia | BMW serii 2 Active Tourer

Nie taki diabeł straszny
24-03-2015 | tekst: Maciej Kalisz | foto: archiwum

Zapowiedź nowego BMW z napędem na przednią oś i nadwoziu minivana przyprawiła o stan przedzawałowy zagorzałych fanów marki. Dolejmy więc oliwy do ognia stwierdzeniem, że to nie z myślą o nich powstał Active Tourer.



Oferta BMW obejmuje kilkanaście modeli samochodów, w których króluje napęd na tył. Jest więc w czym wybierać i póki co nic nie słychać, aby bawarski koncern miał porzucić swoją tradycję. Ale, jak każdy producent i on szuka nowych możliwości sprzedaży. W odpowiedzi na zainteresowanie SUV-ami powstała gama X, a rozwój alternatywnych źródeł napędu objawił się w postaci elektrycznych pojazdów "i".

Minivany wyjechały na drogi przeszło 20 lat temu i wciąż cieszą się dużą popularnością na całym świecie. Wydaje się więc, że decyzja BMW jest mocno spóźniona, Active Tourer (F45) zaliczany do serii 2 zadebiutował dopiero w 2014 roku na salonie w Genewie (czytaj także: Prezentacje | Nowy segment BMW). I cieszył się ogromnym zainteresowaniem nie tylko dziennikarzy, ale i zwiedzających.

Klientami najczęściej wybierającymi minivany są rodziny, które niekoniecznie miały już doświadczenie w jeździe samochodem z napędem na tył. I choć dzisiejsze systemy "wybaczają" wiele błędów kierowców, prowadzenie takiego auta na śliskiej nawierzchni czy krętej drodze wciąż wymaga nieco wyższych umiejętności. Alternatywą, do której namawiamy, jest napęd na cztery koła, zwany w BMW xDrive. Przyzwyczaili się już do niego fani marki więc w przypadku Active Tourer i wilk syty i owca cała.



Tym bardziej, że wnętrze tego minivana nie odbiega, bo i po co, od pozostałych modeli BMW. Siadając za kierownicą znajdziemy te same elementy na kokpicie z królującym na środku panelem LCD. W naszym aucie zastąpiono go Systemem Nawigacyjnym Plus, który wymaga dopłaty ponad 10 tys. złotych. W tej kwocie przekątna ekranu wzrośnie z 6,5 do 8,8 cala, dojdzie interfejs iDrive Touch i wysuwany zza kierownicy wyświetlacz Head-Up.

Przy okazji trzeba pomarudzić na jasną wykładzinę, szczególnie welurowe dywaniki. To nie jest najlepszy pomysł na polskie warunki pogodowe. Już po pierwszym dniu użytkowania nadawały się do prania.

Minivan to auto praktyczne o szerokich możliwościach wykorzystania wnętrza. Active Tourer jest przede wszystkim 5-osobowy (w tym roku w Genewie zadebiutowała 7-miejscowa wersja Gran Tourer), bez możliwości zastąpienia kanapy osobnymi fotelami. U nas oparcie dzielone było na trzy części w proporcjach 40:20:40. Ale za dopłatą 1310 złotych powinniśmy zastąpić ją dwuczęściową kanapą (60:40), w której całość lub jedną ze stron można przesunąć w zakresie 130 mm. Do tego oparcia posiadają niezależną regulację kąta pochylenia i przyciski do ich złożenia od strony bagażnika.



Dzięki temu jego pojemność może wzrosnąć maksymalnie do 1510 litrów. W podstawowej konfiguracji ma 468 litrów, zaś pod podłogą znajduje się przestronny schowek na drobne przedmioty. Klapę bagażnika można otworzyć automatycznie machając stopą pod zderzakiem. Za ten komfort dopłacić trzeba 1965 złotych.

Do portfela sięgniemy też przy wyborze relingów dachowych. Wersja czarna kosztuje 1 tys. zł, zaś aluminiowa 1,3 tys. złotych.

Pisząc o funkcjonalności BMW serii 2 Active Tourer nie sposób wspomnieć o jego wymiarach. Długość wynosi 4342 mm, a rozstaw osi 2670 mm. I tutaj zaskoczenie seria 1 w 5-drzwiowym nadwoziu 4329 i 2690 mm. Za to minivan bije ją szerokością (bez lusterek to 1800 mm) no i oczywiście wysokością (1586 mm). Chociaż siedząc za kierownicą wcale tego nie czuć.

Już po pierwszej, statycznej prezentacji tego auta wiadomo było, że do wnętrza nie zmieści się więcej niż osób niż rodzice z dwójką dzieci. Dla nich przygotowano skrajne miejsca kanapy, na których znalazł się system Isofix do montowania fotelików. Z nowych systemów bezpieczeństwa pojawił się asystent zapobiegający kolizjom w mieście z możliwością pełnego hamowania.



Jak to w BMW bywa wersja Luxury Line to zbiór dodatków stylistycznych. Tutaj znajdziemy elementy chromowane, dodatkowe podświetlenia, skórzaną tapicerkę oraz drewniane wstawki. Na zewnątrz dyskretnie wyróżni nas m.in. błyszcząca końcówka rury wydechowej oraz 17-calowe obręcze Multi Spooke (nasze zimówki mają rozmiar 205/55).



Do napędu swojego pierwszego minivana producent przeznaczył dwa silniki benzynowe o pojemności 1.5 i 2.0 litra oraz jeden wysokoprężny 2.0. Do tego dochodzi szeroki zakres mocy, od 116 do 231 koni mechanicznych i wersje z napędem na obie osie xDrive. Podstawową skrzynią jest 6-biegowa mechaniczna, druga - przy większych mocach - to automat o 8-przełożeniach. W naszym przypadku znalazła się za dopłatą 9171 złotych.

Nie można więc powiedzieć, że jazda minivanem BMW będzie nudna. Tym bardziej, że kierowca ma do dyspozycji trzy ustawienia właściwości jezdnych - Eco, Comfort i Sport. Pozostaje je wypróbować, jak również praktycznie ocenić auto pod kątem przydatności dla rodziny z małymi dziećmi.



Testowana wersja: BMW serii 2 Active Tourer 218d (2.0) 150 KM, automatyczna skrzynia Steptronic o 8-przełożeniach, prędkość maksymalna 210 km/h, przyspieszenie do 100 km/h w czasie 8,9 sekundy, średnie zużycie paliwa 4,1 l/100 km, wyposażenie Luxury Line, cena podstawowa 138 000 złotych.

czytaj także:
· Bezpieczeństwo dziecka | Wyposażenie samochodu
· Bezpieczeństwo dziecka | Foteliki i wózki
· Plusy i minusy | Nadmiar zalet
 
www.jedz-bezpiecznie.pl
copyright 2002-2018 | magazyn motoryzacyjny "Jedź Bezpiecznie" wydawany jest od 2002 roku | wydawca: Williana | kontakt | do góry