Untitled Document
logo

NOWE NA STRONIE:
WYDARZENIA | Opel na salonie samochodowym we Frankfurcie
WYDARZENIA | Hyundai na salonie samochodowym we Frankfurcie
WYDARZENIA | Honda na salonie samochodowym we Frankfurcie
Aktualne informacje o stanie polskich dróg | Karta Praw Ofiar Wypadków Drogowych

TESTY

www.jedz-bezpiecznie.pl

www.jedz-bezpiecznie.pl

TESTY

POLECAMY

Dekada BRD 2011-2020

PATRONUJEMY

Kampania społeczna "Bądźmy Razem Bezpieczni"

SERWISY

Wydanie na weekend

Porozmawiajmy o bezpieczeństwie

Bezpieczeństwo dzieci

Przepisy ruchu drogowego

Doskonalenie techniki jazdy

Salon samochodowy

Wywiady

Testy zderzeniowe Euro NCAP

Akcje przywoławcze do serwisów

Technika

Produkty

Porady

Czytelnia

Z rynku

Wydarzenia

Sport

Praca w motoryzacji

 
TESTY
Pierwsze wrażenia | Nissan Note II

Prze-segmentowanie
12-06-2014 | tekst: Maciej Kalisz | foto: archiwum

Jednym z owoców aliansu Renault-Nissan był 5-drzwiowy minivan. Renault ze swoim Modusem pożegnał się w 2012 roku, Nissan dla Note'a wybrał inne rozwiązanie.



Nowy Note, w porównaniu do poprzednika, jest nieco większy. Ma obecnie 4100 mm długości przy zachowanym rozstawie osi 2600 mm. Przy wyborze Pakietu Sport (jak w testowanym modelu) auto wydłuża się o kolejne 40 mm. Zwiększyła się minimalnie, do 1695 mm, szerokość. I zapewne dla "odcięcia się" od minivana obniżono go do 1535 mm (-15 mm). Wszak to teraz ma być segment B.

Taki krok Nissana może zaskakiwać. To bardzo zatłoczony, a przez to trudny kawałek rynku. Tym bardziej, że ten japoński koncern odświeżył ostatnio Micrę, a jeszcze w tym roku pojawi się całkiem nowy Pulsar. W tej trójcy Note stanie po środku.



Zmiany w wymiarach Note'a pociągnęły za sobą większą, o 15 litrów, przestrzeń bagażnika. Mierzy on teraz 295 litrów i... można ją powiększyć (do 381 l) po przesunięciu (o 160 mm) do przodu kanapy. A przecież takie rozwiązania częściej spotyka się w minivanach. I w Renault Captur, który w ofercie Renault zastąpił Modusa.

Praktyczności dodaje składane (60:40) oparcie kanapy i dzielona przestrzeń samego bagażnika. Nissan, wzorując się chyba na Maździe, nazwał to Karakuri. Wszystkie te udogodnienia zgrupowano w Pakiet Rodzinny, który w naszym modelu jest standardem.



Kokpit rozczarowuje nieco swoją stylistyką, który korzysta z rozwiązań z mniejszej Micry. Króluje na nim czarny i błyszczący panel z wbudowanym 5,8-calowym ekranem służącym m.in. do nawigacji. Jak dla mnie jest on umieszczony za nisko. Aby coś na nim zobaczyć, trzeba na dłużej oderwać wzrok od drogi.

W zajęciu optymalnej pozycji za kierownicą pomaga regulacja wysokości fotela, pasa bezpieczeństwa i kolumny kierownicy. Przy dłuższych trasach przyda się opuszczany podłokietnik po prawej stronie.



Dzięki zestawowi kamer kierowca "dostaje" cztery dodatkowe oczy. Jedna kamera umieszczona jest pod znaczkiem Nissana na osłonie chłodnicy, dwie pod lusterkami bocznymi, a czwarta nad tablicą rejestracyjną z tyłu. Pozwala to na uzyskanie widoku 360 stopni, co zdecydowanie ułatwia manewrowanie na parkingu.

System kamer współdziała z nowym zestawem Safety Shield - asystentem pasa ruchu, systemem monitorującym martwe pola lusterka, czy ostrzeżeniem o znajdujących się z tyłu osobach bądź przedmiotach. Ich montaż wykluczył standardowe czujniki parkowania. Niestety, Safety Shield, montowany jest tylko w wersji Tekna lub jako opcja (4500 zł) w niższej Acenta. Jeśli jej nie wybierzemy, a także w bazowej Viście, zdani jesteśmy na własne wyczucie odległości.

Testowana wersja wyposażenia Tekna jest bogato wyposażona, a na liście dopłat pozostaje niewiele pozycji. Wspominany wcześniej Pakiet Sport (dłuższy profil zderzaka, listwy pod progami, spojler nad klapą bagażnika i większe, 16-calowe koła) kosztuje 5 tys. złotych. Jest jeszcze szklany dach (2 tys. zł) i do wyboru jeden z 6 lakierów metalizowanych - (2 tys. zł).



Wszystkie silniki benzynowe mają 1.2 litra pojemności. Starsza konstrukcja dysponuje mocą 80 koni mechanicznych. Nowszą oznaczono symbolem DIG i przydzielono jej 98 KM. Jako jedyna z oferty może współpracować z bezstopniową przekładnią CVT. W pozostałych montowana jest 5-biegowa skrzynia biegów.

Jedyny silnik wysokoprężny to 1.5 dCi 90 KM. Według danych producenta jego zapotrzebowanie na paliwo podczas jazdy poza terenem zabudowanym wynosi 3,2 l/100 km.

Do wszystkich jednostek napędowych i we wszystkich poziomach wyposażenia zamontowano system start/stop (z możliwością dezaktywacji), kolorowy wskaźnik eco-jazdy oraz ?podpowiadacz" optymalnego momentu zmiany (góra/dół) biegu. Ten ostatni niestety zminiaturyzowano na zestawie tarcz zegarów, przez co jest słabiej widoczny.



Testowana wersja: Nissan Note 1.2 DIG 98 KM, 5-biegowa skrzynia manualna, prędkość maksymalna 181 km/h, przyspieszenie do 100 km/h w czasie 11,8 sekundy, średnie zużycie paliwa 4,3 l/100 km, wyposażenie Tekna, cena podstawowa 67 790 złotych.
  www.jedz-bezpiecznie.pl
e-jedzbezpiecznie.pl
e-jedzbezpiecznie.pl
 
 


 

 


www.jedz-bezpiecznie.pl

copyright 2002-2019 | polityka prywatności | wydawca: Williana | kontakt | do góry