WYDANIE NA WEEKEND

Przegląd mijającego tygodnia | Aktualności, nowości, ciekawostki

Przegląd mijającego tygodnia - wydanie 19/2020

09-05-2020 | tekst: Maciej Kalisz | foto: GITD, SEAT, archiwum, GDDKiA

W ciągu tygodnia otrzymujemy kilkadziesiąt informacji, których nie wykorzystujemy w bieżących publikacjach. Nic straconego, co weekend zrobimy przegląd najciekawszych i nie zawsze związanych z tematyką bezpieczeństwa na drodze.


Wzmocnienie potencjału Inspekcji Transportu Drogowego

Nowy SEAT Leon już w Polsce

Orlen rozwija ofertę dla właścicieli pojazdów elektrycznych

Ruch na drogach krajowych w kwietniu 2020

Drogowe inwestycje wokół Warszawy


Wzmocnienie potencjału Inspekcji Transportu Drogowego

Wydanie na weekend - Wzmocnienie potencjału Inspekcji Transportu Drogowego

POROZMAWIAJMY O BEZPIECZEŃSTWIE | Inspekcja Transportu Drogowego odebrała połowę z 64 nowych radiowozów. To furgony wyposażone zarówno w część do prac biurowych, jak i dostosowaną do przewozu urządzeń kontrolnych.

Na ich pokładzie znalazły się między innymi przenośne wagi, za pomocą których można po jednokrotnym przejeździe zważyć cały zestaw pojazdu ciężarowego. A także urządzenia pomiarowe jak dymomierz, sonometr (poziom hałasu), pirometr (temperatura tarcz hamulcowych), czy przymiar (długość i wysokość pojazdu). Inspektorzy zyskali także tester diagnostyczny do kontroli stanu technicznego układu hamulcowego czy oczyszczania spalin. Uzupełnieniem jest sprzęt do udzielania pierwszej pomocy oraz zabezpieczenia miejsca wypadku.

To nie koniec, wartego prawie 66 milionów złotych, projektu "Wzmocnienie potencjału Inspekcji Transportu Drogowego". Obecnie trwa przyjmowanie ofert na dostawę szesnastu Mobilnych Jednostek Diagnostycznych. Wcześniej zakupiono 64 zestawy do kontroli pojazdów i tachografów.

O tym jak ważna jest rola ITD w bezpieczeństwie na drodze świadczą już ujawnione w minionym tygodniu przypadki. Na przykład w zatrzymanym do kontroli pojeździe przewożącym szamba betonowe stwierdzono przekroczenie wagi o blisko 10 ton, w dodatku jeden z kierujących nie miał uprawnień na kategorię C+E.

Natomiast podczas kontroli 11 pojazdów przewożących drewno, aż w ośmiu stwierdzono nieprawidłowości. To nie tylko przeładowanie, ale też przekroczenie maksymalnej wysokości ładunku.

Swego rodzaju rekordzistą okazał się kierowca pojazdu dostawczego DMC 3,5 tony. Po zważeniu ukazało się, że razem z transportem mrożonek, miał 11 ton.

W zatrzymanym w województwie pomorskim 40-tonowym zestawie ukryto wadę układu hamulcowego. Jego "kierowca przyznał, że dzień wcześniej odciął przewody hamulcowe przy tym kole, ponieważ doszło do usterki zacisku hamulcowego"!

Zagrożenie dla bezpieczeństwa stworzył także kierowca zestawu ciężarowego zatrzymanego do kontroli w Kwidzyniu. W pojeździe zauważono popękaną tarczę hamulcową. W trakcie oględzin ustalono, że zaślepiono w nim przewód pneumatyczny. To nie wszystko - ciągnik siodłowy nie miał ważnego badania technicznego, a w układzie oczyszczania spalin zamontowano emulator środka AdBlue.

W minionym tygodniu Sejm, w ramach nowelizacji Ustawy o drogach publicznych, przekazał pobór opłat (viaTOLL) z Inspekcji Transportu Drogowego do Krajowej Administracji Skarbowej. Uchwalony projekt trafił do Senatu.


Nowy SEAT Leon już w Polsce

Wydanie na weekend - Nowy SEAT Leon już w Polsce

PREMIERA TYGODNIA | Siedemdziesiąta rocznica powstania SEAT-a zbiegła się z rynkowym debiutem IV-generacji Leona. Model ten, od rozpoczęcia produkcji w 1999 roku, niezmiennie pozostaje bestsellerem hiszpańskiej marki. Powstaje w fabryce w Martorelli, która po przerwie spowodowanej epidemią koronawirusa, pod koniec kwietnia wznowiła działalność.

Nowy SEAT Leon oferowany jest w dwóch rodzajach nadwozia - 5-drzwiowego hatchback i kombi (Sportstourer). Pierwszy dostępny jest w pięciu wersjach wyposażenia - Reference, Style, Full ED, Xcellence i FR. Gama kombi rozpoczyna się od Style. Rozpoczęcie sprzedaży uhonorowano rozszerzeniem dwóch topowych wersji pakietem Premiere Edition.

Już bazowa wersja wyposażenia zawiera między innymi sześć poduszek powietrznych (z wyłącznikiem czołowej pasażera), system do montażu fotelików Isofix na skrajnych miejscach kanapy i pasażera z przodu, system autonomicznego hamowania awaryjnego przed przeszkodą z funkcją wykrywania pieszych i rowerzystów oraz asystenta utrzymania wybranego pasa ruchu.

Hatchback dostępny jest silnikami benzynowymi 1.0 EcoTSI 90 lub 110 KM oraz 1.5 EcoTSI 130 lub 150 KM. Ten drugi wybrano także do miękkiej hybrydy (mHEV). W późniejszym czasie dołączy jeszcze ładowana ze źródła zewnętrznego 1.4 eHybrid 240 KM.

Natomiast w kombi do wyboru są tylko silniki benzynowe 1.5, w tym hybryda i jedyny diesel 2.0 TDI 150 KM. W zależności od jednostki napędowej dostępna jest pięcio- lub sześciobiegowa skrzynia manualna bądź 7-stopniowa przekładnia DSG.

Bazowa wersja hatchbacka została wyceniona na 69 700 złotych. Najdroższa to wydatek 97 200 złotych. Więcej wydać trzeba na hybrydę. Ta niezależnie od wersji (tylko Xcellence i FR) kosztuje 108 500 złotych.

Oferta na kombi wynosi od 84 900 do 118 600 złotych za Leona z silnikiem diesla. W tym przypadku hybryda to także dwie najwyższe wersje za jednakową cenę 118 600 złotych.


Orlen rozwija ofertę dla właścicieli pojazdów elektrycznych

Wydanie na weekend - Orlen rozwija ofertę dla właścicieli pojazdów elektrycznych

ELEKTROMOBILNOŚĆ | Na początku 2018 roku, Orlen rozpoczął procedurę przetargową na budowę sieci ładowarek do pojazdów elektrycznych na swoich stacjach. Docelowo ma to być 150 punktów zlokalizowanych w miastach i przy głównych trasach. Pierwszy, w grudniu 2018 roku, otwarto w Siewierzu (woj. śląskie) przy drodze krajowej nr 1. Do dziś powstało ich 43.

Cztery nowe punkty ładowania udostępniono właśnie w Katowicach (ul. Murckowska 5), Kobylnicy (ul. Szczecińska 19A) i Łodzi (ul. Brzezińska 25 i ul. Przybyszewskiego 327).

Wszystkie wyposażone są stacje ładowania prądem stałym (DC) o mocy od 50 do 100 kW, co pozwala na uzupełnienie do 80 proc. baterii w czasie 30 minut. Ponieważ wciąż nie ma (nawet w obrębie tego samego producenta) standardu każda wyposażona jest w złącza: Type-2 (np. BMW, Hyundai, Nissan czy Renault), CCS (np. BMW, Hyundai czy Volkswagen) i CHAdeMO (np. Honda, Mitsubishi, Nissan czy Toyota). Ładowanie na nich jest bezpłatne.

Wszystkie wyposażone są stacje ładowania prądem stałym (DC) o mocy od 50 do 100 kW, co pozwala na uzupełnienie do 80 proc. baterii w czasie 30 minut. Ponieważ wciąż nie ma (nawet w obrębie tego samego producenta) standardu każda wyposażona jest w złącza: Type-2 (np. BMW, Hyundai, Nissan czy Renault), CCS (np. BMW, Hyundai czy Volkswagen) i CHAdeMO (np. Honda, Mitsubishi, Nissan czy Toyota). Ładowanie na nich jest bezpłatne.

Pomocą nie tylko w znalezieniu stacji ładowania, ale też w określeniu jej zajętości, służy aplikacja OrlenCharge. Po podłączeniu za jej pośrednictwem można kontrolować proces ładowania. Poza aktualną mocą poboru prądu podawany jest poziom napełnienia baterii w przeliczeniu na procenty, pojemność w kWh i możliwy zasięg w km. Z tego poziomu można też anulować ładowanie samochodu. Aplikacja jest do bezpłatnego pobrania w Apple Store lub Google Play.

Poza siecią ładowarek Orlen zarządza sześcioma punktami przeznaczonymi wyłącznie do obsługi modeli Tesli. Trzy z nich zlokalizowane są w Polsce, dwa w Niemczech i jeden w Czechach.

Ładowarki dostępne są także na 4 stacjach w Niemczech i 21 w Czechach należących do Orlenu.


Ruch na drogach krajowych w kwietniu 2020

Wydanie na weekend - Ruch na drogach krajowych w kwietniu 2020

POLSKIE DROGI | Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad udostępniła dane zpomiaru ruchuprzeprowadzonego w kwietniu. Wykorzystano do tego 33 punkty rozmieszczone na drogach objętych systemem płatności viaTOLL. W analizie tej do grupy pojazdów lekkich zaliczono motocykle, samochody osobowe (w tym z przyczepą) oraz dostawcze. Z kolei do pojazdów ciężkich, samochody ciężarowe (w tym z przyczepami i naczepami) oraz autobusy.

W mierzonym okresie motocykle stanowiły 0,5 proc. ogółu, osobówki 60,1 proc., z podpiętą przyczepą 0,9 proc., zaś samochody dostawcze 14,3 proc., co daje razem 75,8 proc.

Z kolei pojazdy ciężarowe to 3,1 proc., z przyczepą 1,6 proc., z naczepą 19,4 proc. i autobusy 0,3 proc., tj. 24,4 proc. (wartości zostały zaokrąglone, stąd suma 100,2 proc.).

W porównaniu do lat 2018 i 2019 największe spadki dotyczą samochodów osobowych, co ciekawe te z przyczepą utrzymały się na tym samym poziomie. Największy wzrost odnotowano w ruchu pojazdów ciężarowych z naczepami, w tej grupie zaskakuje spadek autobusów o zaledwie jedną dziesiątą punktu procentowego.

W uśrednionym natężeniu w poszczególne dni tygodnia, ruch samochodów osobowych wzrastał w czwartek i piątek do poziomu 350 tys., w niedzielę spadał poniżej 200 tys. Wśród pojazdów ciężarowych z naczepami w dni powszednie utrzymywał się na stałym poziomie, nieco pod 100 tys./doba, o połowę spadał w weekendy.

W skali całego miesiąca najmniejsze natężenie w całym ruchu odnotowano w okresie Świąt Wielkiej Nocy, liczba samochodów osobowych dynamicznie wzrosła w dzień poprzedzający dłuższy weekend majowy.


Drogowe inwestycje wokół Warszawy

Wydanie na weekend - Drogowe inwestycje wokół Warszawy

POLSKIE DROGI | O kilka miesięcy przesuwa się termin zakończenia budowy Południowej Obwodnicy Warszawy (S2) pomiędzy węzłami Puławska i Lubelska. Pierwotnie, ten blisko 19-kilometrowy odcinek miał zostać oddany do ruchu w sierpniu tego roku.

Inwestycja podzielona jest na trzy części, o zmianę terminu wystąpił do GDDKiA każdy z wykonawców. Na razie uznano zasadność w dwóch przypadkach.

Odcinek B (6,5 km) biegnie pomiędzy węzłami Przyczółkowska i Wał Miedzeszyński. W jego ciągu zaplanowano most przez Wisłę i to właśnie nieprzewidziane warunki gruntowe w nurcie rzeki oraz wysoka fala (maj 2019) są przyczyną opóźnienia. Nowy termin to listopad 2020.

Zadanie C (7,5 km) obejmuje odcinek Wał Miedzeszyński - węzeł Lubelska. Przechodzi on pod linią kolejową nr 7 (Warszawa - Dorohusk) i to plany związane z jej rozbudową stoją za zmianą terminu. Zawarte w trakcie inwestycji porozumienie z PKP PLK zakłada wykonanie dodatkowego wiaduktu pod czwarty tor. Termin ukończenia wszystkich prac ustalono na grudzień 2020.

Natomiast część A (4,6 km) to fragment od Puławskiej do węzła Przyczółkowska. Ponad połowa to, pierwszy taki w Polsce, tunel przebiegający pod całą dzielnicą miasta. Zaawansowanie prac określono na 76 proc. Wciąż do wybrania jest około 20 proc. ziemi spod stropu pośredniego, co dopiero umożliwi wykonanie płyty dennej. GDDKiA nie uznał jeszcze argumentów wykonawcy na wydłużenie terminu ukończenia budowy.

Obwodnicę Warszawy tworzy także fragment drogi ekspresowej S8. Chociaż ostatni odcinek oddano do użytku przed dwoma laty wciąż nie dokończono jego budowy. Powodem było rozwiązanie umowy z wykonawcą (Salini), który nie wywiązywał się z zawartego kontraktu. W różnym stadium pozostawiono między innymi prace na węzłach Marki, Zielonka i Kobyłka oraz biegnącej równolegle infrastrukturze.

Do wymiany jest także niewłaściwie wykonana warstwa ścieralna S8. Właśnie zakończono te prace na kilometrowym odcinku w kierunku Warszawy. Tym samym można już korzystać z trzech pasów ekspresówki w każdą stronę pomiędzy węzłami Marki i Zielonka.

Kolejne utrudnienia zapowiadane są na koniec maja. Realizowane będą prace melioracyjne na pasie dzielącym jezdnie, odtwarzana nawierzchnia na węźle Radzymińska (pod S8), powstanie w końcu lewoskręt z Marek w kierunku Białegostoku. Koniec wszystkich prac nastąpi wiosną 2021 roku.