Dzień, w którym spadł śnieg
07-12-2012, tekst: Maciej Kalisz, foto: archiwum
Od rana sypie śnieg - w sumie żadne anomalia, od tygodnia mamy grudzień, a i też nie pierwszy raz widzimy go w tym sezonie. I zgodnie z powiedzeniem, że zima zaskoczyła drogowców, to dziś to samo można powiedzieć o wielu kierowcach.

Osiedlowy parking, kilka osób pożycza od siebie zmiotki, skrobaczki, niektórzy mają problem z ruszeniem z miejsca. Dziwne, dużo samochodów pozostaje w ogóle nie odśnieżonych, a jeszcze wczoraj czy przedwczoraj o tej godzinie już ich nie było.
Na jezdni pośniegowa breja, w dodatku wciąż sypie. A to sprawia, że nagle wszyscy jeżdżą wolniej, a w praktyce zgodnie z przepisami, nikt nie wyprzedza, nie wyjeżdża przed maskę z bocznej uliczki. Da się? Da się!
Można też zaobserwować kilka aut w zimowym kamuflażu - z odśnieżonym jedynie, dzięki pracy wycieraczek, fragmentem przedniej szyby. A ci, których uda dostrzec się w środku, prowadzą w czapce, szaliku, rękawiczkach i kurtkach.
Pierwszy dystans do przejechania - 2,7 kilometra. Po drodze mijane dwie stłuczki, jeden samochód porzucony na trawniku, widać też jak wiele osób hamuje niepewnie.
Kolejny odcinek wiedzie z prawego na lewy brzeg rzeki, prosto do centrum. Kolejne zdziwienie - jeździ się jak w dzień "mocno" świąteczny. Normalnie, w porannych godzinach szczytu to jakieś 30-40 minut, dziś wystarczyło ich 15. Czyżby większość przezornie przesiadła się do komunikacji miejskiej? Jeśli tak to znów - da się? da się! Po drodze tylko jedna stłuczka. A średnia prędkość nawet niższa od limitu widocznego na znakach.
Kolejne odcinki po mieście podobne, duży też wybór miejsc parkingowych. Po ulicach nawet sprawnie poruszają się służby miejskie. Asfalt czarny i dodatkowo posypany. Jest też i zła wiadomość - ciągle prószy.
Po południu już gorsze warunki - nadal sypie, łapie przymrozek, tworzą się korki. Przy okazji dostrzec można kolejki pod punktami wymiany opon. Po drodze kilka kolizji i... rowerzystów jadących jezdnią - ewenementem jest odpowiednio oświetlony rower i jasne bądź odblaskowe ubranie kierującego. Podpowiedź dla kierowców jednośladów - art. 33 pkt. 5.3. Prawa o ruchu drogowym oraz Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej obowiązujące od 8 października 2012 roku.
I jeszcze jedna mijana kolizja, chyba poważniejsza, bo interweniuje załoga policji. Na dobranoc spojrzenie w dzisiejsze statystyki zdarzeń z warszawskich ulic. Dużo stłuczek, kilka wypadków, i najważniejsze - nikt nie zginął. To najlepsze podsumowanie dnia, w którym zima zaskoczyła kierowców. |