include"menu_lewe.php"; ?> |
|
PORADY |
Eksploatacja samochodu | O�wietlenie
Bezpiecznych �wi�t!
04-04-2015 | �r�d�o: materia�y prasowe
Ka�dy okres �wi�teczny ��czy si� ze zwi�kszonym ruchem na drodze. W wi�kszo�ci przypadk�w w bli�sz� lub dalsz� podr� wybieramy si� z ca�� rodzin�.

W tym czasie, jak wskazuj� policyjne statystyki, wzrasta ryzyko kolizji i wypadk�w. W ich unikni�ciu mo�emy pom�c sami, w��czaj�c nie tylko my�lenie za kierownic�, ale i sprawne o�wietlenie w samochodzie. Pomimo, �e dni staj� si� coraz d�u�sze przepalona �ar�wka mo�e mie� negatywny wp�yw na nasze bezpiecze�stwo i komfort podr�y.
Dobrze wi�c sprawdzi� czy wszystkie �ar�wki, ��cznie z pod�wietleniem tablicy rejestracyjnej, s� sprawne. Je�li nie, wymie�my je jak najszybciej, a je�li dzia�aj�, przygotujmy si� do... sytuacji awaryjnej. Do przepalenia �ar�wki mo�e doj�� w ka�dej chwili.
Przygotowania zaczynamy od przeczytania instrukcji obs�ugi pojazdu, w kt�rej znajdziemy dok�adny opis wymiany poszczeg�lnych �ar�wek. Nast�pnie wszystkie czynno�ci prze�wiczmy na sucho. Dzi�ki temu ocenimy stopie� trudno�ci, w cz�ci wsp�czesnych aut wymaga to wykonania dodatkowych czynno�ci zwi�zanych z demonta�em element�w samochodu. Potrzebny do tego �rubokr�t czy p�aski klucz od tej chwili staje si� obowi�zkowym wyposa�eniem baga�nika.
Kolejn� rzecz�, w kt�r� powinni�my si� zaopatrzy� jest zestaw bezpiecznik�w. Przepalenie jednego mo�e pozbawi� nas o�wietlenia, jak te� doprowadzi� do unieruchomienia samochodu. Warto przy okazji sprawdzi�, gdzie znajduje si� skrzynka z bezpiecznikami.
Teoretycznie dzi� �ar�wk� mo�na kupi� na ka�dej stacji benzynowej. Pod warunkiem, �e taka znajdzie si� na naszej drodze, b�dzie czynna, a my b�dziemy w stanie do niej bezpiecznie dojecha�. Lepiej wi�c u�atwi� sobie �ycie kupuj�c przed wyjazdem zestaw �ar�wek zapasowych.
Tarek Hamed, Philips:
"Minimalna zawarto�� zestawu zapasowego to �ar�wka g��wna do reflektora z przodu, do kierunkowskaz�w oraz do �wiate� pozycyjnych z ty�u, kt�ra r�wnocze�nie spe�nia rol� Stopu".
Przy �ar�wkach z przodu powinni�my trzyma� si� dw�ch generalnych zasad. Po pierwsze szklanej ba�ki nie dotykamy palcami, po drugie wymieniamy je parami. Oczywi�cie w sytuacji awaryjnej na drodze zrobimy to tylko z uszkodzon�, ale przy pierwszej nadarzaj�cej si� okazji powt�rzmy to i z drug�.
Tarek Hamed, Philips:
"Koniec �ywotno�ci jednej �ar�wki oznacza, �e wkr�tce czeka to samo drug�. Wymiana �ar�wek parami oznacza nie tylko lepsz� widoczno��, ale r�wnie� oszcz�dno�� czasu, nerw�w i koszt�w".
Nieodzown� pomoc� we wszystkich czynno�ciach b�dzie latarka. Tradycyjn� mo�e zast�pi� podr�czna lampa warsztatowa, kt�r� za pomoc� wbudowanego magnesu mo�emy przyczepi� do dowolnego elementu karoserii. Kolejn� jej zalet� jest zasilanie wbudowanymi akumulatorkami.
Dokonuj�c wymiany �ar�wki na drodze nie zapominajmy o w��czeniu �wiate� awaryjnych, za�o�eniu kamizelki odblaskowej i wystawieniu tr�jk�ta ostrzegawczego. Staj�c na poboczu poza terenem zabudowanym powinien znale�� si� w odleg�o�ci 30-50 metr�w za pojazdem. Czynno�ci tych nie mo�emy wykonywa� na drodze ekspresowej i autostradzie.
|
|
|
 |