Untitled Document
www.jedz-bezpiecznie.pl
NOWE NA STRONIE:
TESTY ZDERZENIOWE EURONCAP | Punto... | Grudzień 2017
BEZPIECZEŃSTWO DZIECKA | Trzeci fotelik Britax-Romer zgodny z i-Size | Foteliki samochodowe
SALON SAMOCHODOWY | Wrażenia z jazdy - Nareszcie! | SEAT Ibiza V FR
Aktualne informacje o stanie polskich dróg | Karta Praw Ofiar Wypadków Drogowych

www.jedz-bezpiecznie.pl

www.jedz-bezpiecznie.pl
www.jedz-bezpiecznie.pl
POLECAMY
Dekada BRD 2011-2020
PATRONUJEMY
Kampania społeczna "Bądźmy Razem Bezpieczni"
SERWISY

Porozmawiajmy o bezpieczeństwie

Bezpieczeństwo dzieci

Przepisy ruchu drogowego

Doskonalenie techniki jazdy

Salon samochodowy

Wywiady

Testy zderzeniowe EuroNCAP

Akcje przywoławcze do serwisów

Technika

Produkty

Porady

Czytelnia

Z rynku

Wydarzenia

Sport



 

 


 
Pierwsze wrażenia | DS4 Crossback

Niedaleko pada jabłko od jabłoni
21-10-2016 | tekst: Maciej Kalisz | foto: archiwum

Dziś każdy producent samochodów musi mieć w swojej ofercie crossovera. Marka DS przy okazji odświeżenia modelu DS4 zbudowała na nim "uterenowioną" odmianę.





Model DS4 zadebiutował na rynku w 2011 roku jeszcze jako Citroen. Dziś to już osobna marka, jednak w czasach tonalnej unifikacji samochodów za daleko uciec się nie da i "czwórka" spokrewniona jest z Citroenem C4. A skoro tak, to można doszukać się w rodzinnym gronie powiązania z Peugeotem 308. Czyli autem, które w 2014 roku zdobyło prestiżowy tytuł europejskiego Samochodu Roku.

Słowo "prestiż" jest tu akurat bardzo pożądane, bowiem tak chce być postrzegana marka DS. O ile w DS3 widzimy zgrabnego i pełnego uroku malucha, a w wyższych poziomach wyposażenia DS5 znajdziemy niebanalne rozwiązania, to DS4 wydawaje się samochodem bez wyrazu. Nieco atrakcyjniejszy wygląd zyskał dopiero Crossback, w którym znajdziemy osłony wokół nadkoli, lakierowane na czarno obudowy lusterek bocznych, grill, obwódki świateł przeciwmgłowych i spojler nad szybą bagażnika oraz relingi dachowe. Dodatkowe nasze auto jest w matowym kolorze Orange Tourmaline (dopłata 2500 złotych). Ale tak naprawdę, to wciąż kompaktowa "czwórka", która wraz z debiutem tego crossovera jesienią ubiegłego roku przeszła kurację odmładzającą.

Obie wersje mają więc tę samą płytę podłogową, rozstaw osi wynosi 2612 mm, ale różnią się minimalnie długością. Crossback jest krótszy o 9 mm, co być może przyniesie jakieś korzyści podczas jazdy w lekkim terenie. O wiele więcej da zwiększony o 30 mm - niby niewiele, bo to mniej więcej szerokość pudełka z zapałkami - prześwit.

Te dodatkowe 3 centymetry pozwolą jednak na pokonanie głębszych kolein czy zagłębień w terenie. Dla niektórych kierowców będą też doskonałym pretekstem do podjeżdżania na wyższe krawężniki. Niestety, w DS4 Crossback nie znajdziemy, ani napędu na obie osie, ani możliwości zmiany charakterystyki układu jezdnego w zależności od nawierzchni drogi. To ostatnie akurat byłoby łatwe do zaadaptowania chociażby z Peugeot 2008, w którym dostępny jest Grip Control System.

Dużą różnicę i w odbiorze wizualnym i we właściwościach jezdnych sprawia dobór kół. Fabrycznie montowane są 16-calowe obręcze aluminiowe z oponami 215/60. Wyjątek stanowi wersja z silnikiem BlueHDi 180 KM, w których producent zakłada 215/55 R17. Za dopłatą - od 500 do 6000 zł za obręcze diamentowane - możemy wybrać inne obręcze i opony (większa oferta obejmuje zwykłe DS4).

W testowanym przez nas egzemplarzu Crossbacka znalazły się 18-calowe, lakierowane w całości na czarno felgi Brisbane z oponami 225/45. Dopłata do nich wynosi 4500 złotych, ale według cennika nie można ich zamówić do egzemplarza z silnikiem 1.6 THP 165 KM (ta konfiguracja jest jednym z wyróżników limitowanej wersji DS4 Crossback Terre Rouge). W tej kwocie jeszcze standardowy zestaw naprawczy zastępowany jest kołem dojazdowym.



Czy to zestaw czy dojazdówka miejsce dla nich znalazło się w głębokiej wnęce pod podłogą bagażnika. W DS4 i Crossbacku ma on identyczną pojemność 359 litrów. Dzięki możliwości złożenia oparć kanapy (dzielonej w proporcji 1/3-2/3) można ją powiększyć do 1021 litrów. Nad nadkolami znalazły się dwa haczyki do zawieszenia siatki z zakupami oraz dwa źródła oświetlenia, przy czym jedno to wyjmowana latarka.



Wyposażenie obu wersji jest identyczne i sprowadzone je do jednego poziomu wyposażenia Be Chic (limitowana wersja Terre Rouge to zaledwie 500 egzemplarzy). We wnętrzu na środku kokpitu dopiero za dopłatą - co dziwi przy takim plasowaniu marki DS - może znaleźć się 7-calowy ekran dotykowy wraz z multimedialnymi dodatkami. W zależności od naszego wyboru zyskamy możliwość synchronizowania zawartości smartfona (MirrorLink), pobierania aplikacji ze sklepu Apple (CarPlay), słuchania radia cyfrowego czy korzystania z nawigacji satelitarnej. Jest też zestaw HiFi firmowany przez Denon.

W naszej wersji tapicerka materiałowo-skórzana wymaga dopłaty 3500 złotych. Pełna skóra jest o wiele droższa, jej cena może dojść nawet do 16 tys. złotych! Za tę kwotę otrzymamy m.in. charakterystyczną plecionkę na siedzisku i oparciu, a przy okazji fotel kierowcy z funkcją pamięci ustawienia, oba fotele z funkcją masażu i nie wiedzieć czemu w tym pakiecie elektrycznie regulowane, podgrzewane i składane lusterka boczne oraz czujniki parkowania przód/ty.

Jeśli chcemy podkreślić wyjątkowość naszego "deesa" możemy skórą obszyć kokpit i boczki drzwi, za co też dopłacimy kolejne 5 tys. złotych.



Wejścia do tyłu bronią wąskie otwory drzwiowe. Klamki - podobnie jak wcześniej - schowano w ramce na wysokości szyb, których pozbawiono funkcji otwierania. Na kanapie wygodnie podróżować będą dwie osoby dorosłe, na miejsce w środku specjalnie nie ma co liczyć.



Jak już wspominaliśmy prezentowany DS4 Crossback napędzany jest 4-cylindrowym silnikiem benzynowym 1.6 THP o mocy 165 KM. Współpracuje on z nową skrzynią automatyczną o 6-przełożeniach. Jak zapewnia producent jest precyzyjniejsza w działaniu, a tym samym pozwala na większą oszczędność paliwa. To samo zadanie spoczywa na systemie start/stop, w który wyposażono wszystkie - 3 benzynowe i 4 wysokoprężne - jednostki napędowe. Paleta silników jest jednakowa dla DS4 i Crossbacka.

Bez względu na wybór jednostki napędowej i rodzaju skrzyni biegów różnica w cenie pomiędzy DS4 i DS4 Crossback wynosi 6 tysięcy złotych. Tak naprawdę jest to dopłata za te dodatkowe 30 mm w prześwicie, no i relingi dachowe.



Testowana wersja: DS4 Crossback 1.6 THP start/stop 165 KM (przy 6000 obr/min.), automat o 6-przełożeniach, prędkość maksymalna 204 km/h, przyspieszenie do 100 km/h w czasie 8,7 sekundy, średnie zużycie paliwa 5,5 l/100 km, wyposażenie Be Chic, cena podstawowa 105 900 złotych.

Podstawowe dane techniczne: długość 4275 mm, rozstaw osi 2612 mm, szerokość 2052 mm (z lusterkami), wysokość 1526 mm, prześwit b.d., pojemność bagażnika 359/1021 l, średnica zawracania 10,7 m, pojemność zbiornika paliwa 60 l, masa własna 1310 kg, ładowność 540 kg.

Testy zderzeniowe EuroNCAP: nie testowano.

czytaj także:
Bezpieczeństwo dziecka | Wyposażenie samochodu
Bezpieczeństwo dziecka | Foteliki i wózki

 
www.jedz-bezpiecznie.pl
copyright 2002-2017 | magazyn motoryzacyjny "Jedź Bezpiecznie" wydawany jest od 2002 roku | wydawca: Williana | kontakt | do góry