POROZMAWIAJMY O BEZPIECZEŃSTWIE

Symboliczny dzień zadumy nad skutkami wypadków drogowych

20-11-2022 | tekst: Maciej Kalisz | foto: PSP w Ostrzeszowie

W trzecią niedzielę listopada obchodzony jest Światowy Dzień Pamięci Ofiarach Wypadków Drogowych. Co roku ponad milion osób traci w nich życie, a kolejne 50 milionów odnosi trwały uszczerbek na zdrowiu.

Porozmawiajmy o bezpieczeństwie - Światowy Dzień Pamięci Ofiarach Wypadków Drogowych 2022

W parze z rozwojem cywilizacji dynamicznie zwiększa się natężenie ruchu drogowego. Proporcjonalnie do niego dochodzi do wypadków, a w ich następstwie rośnie liczba osób poszkodowanych i zabitych. Szczególnie wśród dzieci i młodzieży. W tej grupie jest to jedna z najczęstszych przyczyn śmierci.

Skali tej można nie dostrzec przez pryzmat sytuacji na drogach Europy. A nawet Polski, która pomimo znaczącej poprawy sytuacji wciąż jest w czołówce najtragiczniejszych statystyk.

Według danych Komisji Europejskiej w 2021 roku na terenie Unii zginęło blisko 20 tysięcy osób. To o 6 proc. mniej niż rok wcześniej. Z kolei z raportu Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji wynika, że w naszym kraju śmierć poniosło 2245 osób. To co prawda o 10 proc. mniej niż w 2020 roku, ale też i ponad 10 proc. ogółu z 27 państw EU.

W zestawieniu liczbowym najwięcej ofiar było we Francji (2944 osób) i Włoszech (2875 osób) oraz w Niemczech (2562 osób). Jednak w przeliczeniu na milion mieszkańców danego kraju, na czele najtragiczniejszych statystyk znajduje się Rumunia (92 zabitych), Bułgaria (81 zabitych) i Polska (59 zabitych).

Dla porównania - w 2021 roku w wypadkach drogowych na terenie Liechtensteinu nikt nie zginął. Natomiast na Malcie i w Islandii było po 9 ofiar śmiertelnych, co w przeliczeniu na milion mieszkańców daje wskaźnik - odpowiednio - 17 i 24. Najniższy - 15 - ma Norwegia ze statystykami 80 zabitych.

Pozyskanie takich danych z całego świata jest trudne. Głównie ze względu na różnicowane podejście do ich gromadzenia i kwalifikacji przez kraje o niższym rozwoju gospodarczym. Do tego trzeba uwzględnić inny poziom infrastruktury drogowej i parku pojazdów, zasad bezpieczeństwa i świadomości samego społeczeństwa. Pozostają więc szacunki, np. WHO (Światowej Organizacji Zdrowia). To właśnie według nich wiemy o 1,3 miliona ofiar śmiertelnych.

W poprawie globalnej sytuacji ma pomóc program dekady działań na rzecz brd opracowany przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Pierwszy obejmował lata 2011-2020 i zakładał redukcję ofiar śmiertelnych o 50 proc. Cel ten nie został zrealizowany, stąd kolejny do 2030 roku. W Europie wyznaczono go dalej, bo do 2050 roku, ale z założeniem osiągnięcia Wizji Zero.

Program ONZ pozostawia szczegóły działań na rzecz brd rządom i odpowiedzialnym za to organizacjom poszczególnych krajów. Spójnikiem ich wszystkich ma być właśnie symboliczny Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych.